Land Rover zapowiedział lifting najpopularnijszego swojego modelu: freelandera. Zmianom poddany ma zostać nie ty tylko wygląd zewnętrzy. Land Rover zapowiedział że zmodyfikowane zostaną również jednostki napędowe.
2,2-litrowy diesel z turbodoładowaniem ma być cichy i oszczędniejszy od poprzednika, przy jednoczesnym polepszeniu parametrów technicznych, zwiększeniu mocy i podniesieniu momentu obrotowego. Dostępny w modelach z napędem na dwie osie: TD4 – posiadający w standardzie sześciostopniową manualną skrzynię biegów z systemem start/stop, oraz SD4 – wyłącznie z automatyczną skrzynią – osiągać będzie 150 i 190 koni mechanicznych. Obydwa modele będą miały o 20 Nm wyższy moment obrotowy od produkowanego do tej pory freelanders, który dysponował dotychczas 400 Nm.
Nie bez zmian pozostawiono jednostkę benzynową o pojemności 3,2 litra. W prawdzie nie zmieniła się moc silnika 233 konie mechaniczne, ani też moment obrotowy, za to silnik ma być ekonomiczniejszy i zużywać mniej benzyny.
Landrover planuje wprowadzić do produkcji wersję tańszą freelandera, dysponującą napędem wyłącznie na jedną oś, jest to całkowita nowośc w ofercie Landrovera który dotychczas wszystkie samochody terenowe wyposażał w napęd na 4 koła. Jednoośiowy freelander dysponował będzie 150 konnym silnikiem diesla o pojemności 2,2 litra, w sprzedaży pojawi się na początku 2011 roku.
link sponsorowany: wynajem samochodów warszawa foxrent.pl
Tagi: freelander, land rover

